Romantyczna sesja narzeczeńska o zachodzie słońca nad Zalewem Zegrzyńskim – Monika i Daniel

para narzeczonych nad zalewem zegrzyńskim pokazuje pierścionek

Z Moniką i Danielem po raz pierwszy spotkałam się ponad 2 lata temu, gdy rozmawialiśmy o fotografowaniu ich ślubu. Z tego co wspominam, było to bardzo długie i radosne spotkanie, a sama przyszła para młoda oczarowała mnie swoim humorem i dowcipem oraz sporą wiedzą na temat wesel. Bardzo mnie ucieszyło, że to właśnie mnie wybrali do uwiecznienia ceremonii ślubnej. Uważam, że będzie to wspaniały dzień, pełen rodzinnego szczęścia i miłości.

Sesja narzeczeńska nad Zalewem Zegrzyńskim

Tymczasem w ubiegłym tygodniu zdecydowaliśmy się na zrobienie krótkiej sesji narzeczeńskiej. Monika wspomniała, że kocha zdjęcia nad wodą i bardzo by chciała właśnie takie na brzegu rzeki, jeziora lub zalewu. Po otrzymaniu ode mnie listy takich oto miejsc, wspólnie zdecydowali się na romantyczną sesję narzeczeńską, o zachodzie słońca, nad majestatycznym Zalewem Zegrzyńskim. Pomimo wielu perypetii, zaczęliśmy działać.

*****

dłonie-pary-z-pierścionkiem-zaręczynowym

Bardzo mnie cieszy, gdy narzeczeni mają jakąś wizję na zdjęcia i nie boją się o niej opowiedzieć. Tak też było w tym przypadku. Para przygotowała rekwizyty i przykładowe fotografie, które ich zainspirowały. Tym razem pogoda nie zawiodła, a dzięki pięknemu słońcu, dzień stał się długi i bardzo ciepły, co sprzyjało powstaniu serii romantycznych, otulonych promieniami słońca kadrów.

*****

Sesja narzeczeńska jest pamiątką i świetnym podziękowaniem dla rodziców na weselu

Monice i Danielowi marzy się fotoalbum z sesji narzeczeńskiej, oraz Wall Art do powieszenia na ścianie. Zdjęcia mają być również podziękowaniem. Gdy już je dostanę, na pewno podzielę się efektami na instagram’ie i facebook’u.

*****

Sesja narzeczeńska nad wodą z zachodem słońca

Zachód na fotografiach najpiękniej wygląda tuż przed całkowitym schowaniem się słońca za horyzont. Kąty padania światła sprawiają, że promienie słońca stają się złote, ciepłe i bardzo fotogeniczne. Gdy dostrzegłam, że ten wspaniały moment się zbliża, szybko przeszliśmy na pobliski mały pomost i wykonaliśmy ostatnie kadry tego dnia. Niestety pomost okazał się trudny i troszkę spóźnilismy sie z tymi promieniami 😉 Mimo wszystko efekty są super:

*****

Sesja narzeczeńska to najlepszy sposób na wyluzowanie przed obiektywem

Para po kilku godzinach pozowania zupełnie wyluzowała i zrelaksowała się, co widać na tych ostatnich, niewymuszonych kadrach. Moim zdaniem okazały się one najpiękniejsze z całej powyższej sesji. Jestem bardzo zadowolona, gdyż właśnie temu służyć ma sesja narzeczeńska. Para powinna oswoić się z pracą fotografa, by nie czuć jakiekolwiek presji z jego strony, podczas dnia ślubu.

Jeżeli spodobały Ci się efekty naszej pracy, zerknij na równie romantyczną sesję w łódce Pauli i Janka w Staw Otwarty.

Leave a Reply